Curious? Go deeper!

Jak to w życiu bywa, coś mi nie pasowało w jakimś motywie w Wordpressie i zaczałem drążyć. tak nauczyłem się nieporadnie łatać CSS’a i wiedziałem, że jest to dobre. Następnie przestało mi pasować sposób wyświetlania się postów więc liznałem lekko PHP na zapętlanie i wszelkie warunkowanie. I wiedziałem, że jest to dobre.

W tym samym momencie uświadomiłem sobie jaki śmietnik tworzyłem w CSS’ach i moim zachowaniem doprowadziłem wiele cudzych matek do płaczu wszędzie wciskając !important. Potrafiłem już trochę, było fajnie, znudziłem się. Za dużo mieszania, za dużo zewnętrznych relacji.

Znając Pythona, postanowiłem poznać bibliotekę Flask. I wiedziałem, że jest to dobre. Potem poszła praca w pipenv, zabawa z wyłapywaniem błędów. Było cudownie, statyczna nudna strona - moja od podstaw. Nastał czas, zeby ją ożywić więc zachaczyłem trochę o js. I wiedziałem, że jest to dobre. Na tej składni nauczyłem się, że nauka nowej składni zaczyna się nie tylko od pętli i warunkowania, ale też wyjątków w postaci odmiennych zachowań podstawowych funkcji i definicji. Bootstrap bardzo rozleniwia, ale zawsze szukam optymalizacji. Sporo można nauczyć się od PageSpeed Insights.

I tak skończyłem na tej stronie, której nigdy nie mam czasu poprawić. :(

Active: